Stowarzyszenie Przyjaciół Skały

Nr KRS: 0000230365
wpis z dnia 15.03.2005 r.
NIP: 513 008 05 37
Regon: 120026334
Bank: BS Wolbrom O/Skała
Nr konta:
88 84500005 0020 0200 2701 0001

Facebook

Modernizacja Szlaku Turystycznego

4 października 2019, 19:45

W 2007 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Skały przystąpiło do Modernizacji Szlaku Turystycznego Skała – Doły – Grodzisk – Pieskowa Skała wraz z tarasem widokowym koło domu Św. Franciszka na Grodzisku.
Upływający czas oraz warunki atmosferyczne zrobił swoje. Elementy drewniane: tablice informacyjne, kierunki, ławki kosze na śmieci, kapliczki wiszące uległy zniszczeniu, w niektórych miejscach pomogli wandale.

W 2019 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Skały postanowiło zmodernizować ten szlak. Przystąpiliśmy do konkursu, aby uzyskać środki na tel cel. Po kilku miesiącach ciężkiej pracy udało się nam to zadanie zrealizować. Zostało wykonane nowe wejście z zabezpieczeniami na szlak przy drodze prowadzącej do Pieskowej Skały, zamontowano 4 duże tablice informacyjne, ławki przydrożne, kosze na śmieci, kierunki informacyjne, kapliczki przydrożne oraz nowe tablice informacyjne na dziedzińcu Kościółka na Grodzisku. Na tablicach i kierunach założono nowe materiały informacyjne. Cieszymy się bardzo, że kolejne zadanie służace promocji naszego Miasta i Gminy zostało przez nas zrealizowane.

Za okazaną pomoc przy realizacji tego zadania bardzo gorąco dziękuję: – Burmistrzowi MiG Skała- Krzysztofowi Wójtowicz, – Dyr. OPN – Tomaszowi Gierat, – Rafałowi Domagalskiemu, – Anna Lelek, – Anna Kowalik, – Anna Łuszcz, – Robertowi Cieślikowi, – Józefowi Partyce, – Tadeuszowi Woźniakowi, Krzysztofowi Mateckiemu z Pleszewa

Zygmunt Dercz
Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Skały

 

Autor: admin

W S P O M N I E N I E

12 czerwca 2019, 5:57

       W 40 rocznicę pierwszej pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Polski, która  odbywała się w dniach od 2 czerwca do 10 czerwca 1979 r. pod hasłem:  „Gaude Mater Polonia”, czyli  „Raduj się, Matko Polsko” przyniosła Polsce „rewolucyjnego ducha”.  W czasie której Papież odwiedził miejscowości: Warszawa, Gniezno, Częstochowa, Kraków, Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim i Nowy Targ. Pontyfikat Jana Pawła II był wyjątkowy i bardzo znaczący, który zmienił szczególnie losy Polski jak również świata. Papież był człowiekiem dialogu, kochał i szanował człowieka bez względu na pochodzenie i kolor skóry. Nigdy nikogo nie odtrącał. Najważniejsza była rodzina i  troska o dzieci. Prowadził dialogi, zawsze szedł na kompromis w rozwiązywaniu nawet najtrudniejszych spraw tego świata. Wciąż wręcz wołał nie siłą i przemocą tylko spokojem rozwiązywać problemy. Przemówienia każde Papieża głoszone podczas wszystkich spotkań były niezwykłe, dające otuchy. Te słowa, które i dziś zadziwiają i pozwalają zrozumieć fenomen zmian, jakie nastąpiły w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.  Sformułowania Jana Pawła II np. to iż „sprawy, które toczą się w Polsce, mają znaczenie światowe” są wciąż aktualne  i mogą pomóc Polakom w zrozumieniu dzisiejszej sytuacji kraju i kontynentu.

          ….” W swoim słowie do biskupów wygłoszonym w 1979 r. papież powiedział też m.in.: „Pamiętajcie, że Kościół Polski ma pozycję światową, czy chce czy nie chce. Fakt, że Papieża wybrali z Polski, jest tylko dowodem na to. W myśleniu Kościoła w Polsce ma być stale obecny ten problem: dlaczego doświadczenia Kościoła w Polsce stały się potrzebne całemu Kościołowi ? Kościół w Polsce stał się i staje się wciąż potrzebny i to w wymiarach uniwersalnych – na Południe, na Północ – wszędzie”. „…

 

      Niech pamięć o tak wspaniałym człowieku nigdy nie zgaśnie, a szczególnie w naszym mieście, gdyż mamy Świętego Jana Pawła II jako Patrona z racji nadanego tytułu: „Honorowy Obywatel Miasta Skały”, który do czegoś zobowiązuje nas mieszkańców Skały jak również Gminy Skała.

                   

                            Pamiętamy i mamy Cię w sercach Drogi Ojcze Święty.

 

 

 

Te wspaniałe i niezapomniane chwile, które mogliśmy przeżywać podczas pielgrzymek w latach:

 

Dercz Elżbieta

Sekretarz

Stowarzyszenia Przyjaciół Skały

Autor: admin

Już dzisiaj Serdecznie zapraszamy jak co roku na festiwal 16 czerwca na placu konstytucji 3 maja w Skale,
Dla osób które nie będą mogły być osobiście będzie transmisja na żywo w internecie

Autor: admin

Wielkanoc, 2019

20 kwietnia 2019, 20:16

„Ciebie Boga wysławiamy, Tobie Panu wieczna chwała !
Ciebie Ojca niebios bramy, Ciebie wielbi ziemia cała”.
Zmartwychwstał dziś Chrystus, serce się raduje.
w Wielkanocny ranek wielkie szczęście czuje !
Śpiewaj Alleluja wesoło radośnie,
niech Was dziś odwiedzą ukochani goście !
Baranek bez skazy radość niech przyniesie,
głoście Alleluja niech się w świat uniesie.

życzy
Zygmunt Dercz
Prezes
Stowarzyszenia Przyjaciół Skały

Autor: admin

WNIOSEK

o nadanie Honorowego Obywatela Miasta Skały

Panu Profesorowi Teofilowi Puchalskiemu

 

Pan Teofil Puchalski urodził się 16 kwietnia 1917 roku w Smardzowicach (gmina Cianowice w powiecie olkuskim).  Był synem Marcina i Heleny.  Uczęszczał do Szkoły Podstawowej
w Smardzowicach ( 4 klasy) a potem w Skale. Kontynuował naukę w Państwowym Gimnazjum w Olkuszu, ale z powodu trudnej   sytuacji rodzinnej dokończył ten etap edukacji we Włodzimierzu Wołyńskim. W roku 1937 uzyskał świadectwo dojrzałości.

W czasie pełnienia służby wojskowej od 15 września 1937 r. do 20 września 1938 r. ukończył dywizyjny kurs podchorążych rezerwy przy 5 Pułku Strzelców podhalańskich w Przemyślu w stopniu Kaprala Podchorążego. 15 marca 1938 r. zostaje przeniesiony do 6 Pułku Strzelców Podhalańskich w Samborze.

W przededniu wojny, od 10 lipca do 22 sierpnia 1939 roku, odbył sześciotygodniowe ćwiczenia rezerwy na stanowisku zastępcy dowódcy plutonu.

W dniu 3 września 1939 roku został zmobilizowany do 6 Pułku Strzelców Karpackich.

W Kampanii Wrześniowej brał udział w walkach pod Samborem. Dnia 20 września 1939 roku batalion przekroczył granicę węgierską. Na Węgrzech Pan Teofil Puchalski został internowany w obozie w Nagycenek.

Po ucieczce z obozu internowania przedostał się przez Jugosławię do Grecji, gdzie 15 maja 1940 roku polskim statkiem „Warszawa” ,z  portu Pireus,  odpłynął do Bejrutu. Tam po przeprowadzonej weryfikacji przez Polską Stację Zborną został przedzielony do 2 Pułku Strzelców Karpackich na stanowisku dowódcy drużyny w czwartej kompanii.

12 kwietnia 1940 gen. Sikorski wydał  rozkaz o sformowaniu Brygady Strzelców Karpackich w Syrii z dniem 2 kwietnia.  Brygada liczyła wtedy 319 oficerów i 3437 żołnierzy. Oddział  Pana  Teofila Puchalskiego również wszedł wtedy w skład Brygady Strzelców Karpackich.

30 czerwca oddział przekroczył granicę syryjsko – palestyńską i znalazł się nad Jeziorem  Tyberiadzkim na terytorium Palestyny. Tereny te wtedy znajdowały się pod kontrolą wojsk angielskich.

Żołnierze Brygady zostali skierowana do obozu w Latrum (miejscowość pomiędzy Tel Avivem a Jerozolimą), gdzie systematycznie otrzymywali nowe uzbrojenie i wyposażenie brytyjskie i szkolili się. Zakończenie dostaw wyposażenia i szkolenia nastąpiło  jesienią 1940 roku. Następnie
5 października 1940 został ze swoim oddziałem przetransportowany do Egiptu w rejonie  Aleksandrii, gdzie brał udział w rozbudowywaniu pozycji obronnych , a także w osłanianiu  linii komunikacyjnych.

12 stycznia 1941 Brygada została zreorganizowana według założeń brytyjskich, otrzymując nazwę Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich (Polish Independent Brigade Group).

W trakcie formowania Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich po przerzuceniu oddziału do Marsa Matruh, Pan Teofil Puchalski był żołnierzem 2 Batalion. Uczestniczył, jako dowódca drużyny, w bitwie pod Tobrukiem, która została stoczona w dniach 11kwietnia do 10 grudnia 1941r. między wojskami alianckimi a armią hitlerowską, z udziałem polskiej Brygady Strzelców Karpackich (od 19 VIII 1941r.) pod dowództwem gen. Stanisława Kopańskiego. Te długotrwałe walki zakończone zostały wyparciem nieprzyjaciela i zdobyciem twierdzy Tobruk.

W czasie  walki doznał skomplikowanego złamania ręki i około 3 miesiące przebywał w szpitalu. Do swojej Kompanii wrócił 23 lutego 1942 roku na pustynię pod Gazalą. 17 marca 1942 Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich została wycofana z linii frontu.

Po reorganizacji Pan Teofil Puchalski znalazł się w 5 Batalionie na stanowisku instruktora, a potem został mianowany dowódcą plutonu strzeleckiego. 1 lipca 1942 roku formacja wyjechała z Palestyny do Syrii, a następnie do Iraku. Przeszkolony na kursie dowódców plutonu T. Puchalski zostaje przeniesiony na stanowisko zastępcy dowódcy plutonu moździerzy.

Pod koniec 1943 roku 3 Dywizja Strzelców Karpackich wraz z 2 Korpusem Polskim została przetransportowana do Włoch. Od 2 lutego 3 Dywizja Strzelców Karpackich zaczęła luzować brytyjską 78 Dywizję Piechoty przyjęła pozycje obronne nad rzeką Sangro. I w tej akcji uczestniczył ze swoim oddziałem Pan Teofil Puchalski.

Dalszy Jego szlak bojowy w Kampanii włoskiej to udział w walkach o przełamanie linii Gustawa, której kluczowym punktem oporu był klasztor na Monte Cassino. 3 Dywizja Strzelców Karpackich walki toczyła w dniach 11-29 maja. Drugi (i decydujący) szturm ruszył nocą 16 maja. Przed dywizją stanęło zadanie – zdobycie wzgórza 593 i farmy. Jeszcze tej samej nocy zdobyto wzgórze 593, a następnego dnia  wzgórze 569. 18 maja patrol  12 Pułku Ułanów Podolskich zatknął biało-czerwoną flagę na ruinach klasztoru.

25 maja w ramach oczyszczania terenu z resztek wojsk niemieckich, żołnierze 3 Dywizji Strzelców Karpackich zajęli Piedimonte. To definitywnie wraz ze zdobyciem Monte Casino, otwarło drogę na Rzym. Za zasługi w szturmie na Monte Cassino i walkę pod Piedimonte Pan Teofil  Puchalski odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami.

Wkrótce po tych walkach przed żołnierzami 3 Dywizji Strzelców Karpackich   stanęło nowe zadanie – przełamanie Linii Gotów, systemu umocnień opierających się o stoki Apeninu Toskańskiego.
W walkach pod Loretto w bitwie o Ankonę zdobytą 18 lipca i w wyzwalaniu innych miast
we Włoszech także brał udział Pan Teofil Puchalski.

Ostatnią operacją, w której uczestniczyła 3 Dywizja Strzelców Karpackich a wraz z nią  oddział Pana Teofila Puchalskiego, była ofensywa w Dolinie Lombardzkiej, która miała miejsce na przełomie kwietnia i maja 1945 roku. Przeprowadzona ofensywa   zakończyła się bitwą o wyzwolenie Bolonii. O świcie w dniu 21 kwietnia 1945r, oddziały Dywizji wkroczyły do  miasta. Te działania zakończyły szlak bojowy 3 Dywizja Strzelców Karpackich, a tym samym szlak bojowy naszego bohatera.
Za udział w Kampanii został  on  odznaczony Krzyżem Walecznych.

Do czasu zdemobilizowania, czyli do jesieni 1946 roku, przebywał na terenie Włoch jako dowódca plutonu  łączności w 5 Batalionie. Potem został  ze swoimi żołnierzami przetransportowany do Anglii i przebywał w obozach dla żołnierzy, opiekując się nimi i czekając na transport do Polski.

26 lutego 1947 roku wstąpił do  Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, a 30 stycznia 1948 roku zgłosił się do powrotu do Polski gdzie czekała  na niego z utęsknieniem Jego Rodzina. Z tego okresu zachowały się listy sióstr i członków rodziny kierowane do Niego, w których przejmująco  piszą o swojej tęsknocie i wyrażają nadzieję na szybkie spotkanie. Ta  tęsknota była jeszcze bardziej dojmująca dla całej rodziny, gdyż starszy brat Teofila –  oficer polskiego wojska  Bogumił Puchalski nie wrócił z wojny. Dzisiaj wiadomo, że zginął w Katyniu, ale wtedy jeszcze tliła się w sercach nadzieja, że cudem zostanie ocalony. Ten fakt także miał wpływ na podjęcie decyzji o powrocie, pomimo tego, że wiza australijska (lub innego wybranego kraju) była w zasięgu ręki. W tych niepewnych czasach były to bardzo trudne wybory i jeszcze trudniejsze powroty.

Oprócz wymienionych wojennych odznaczeń Pan Teofil Puchalski do kraju przywiózł inne odznaczenia i medale, którymi  został uhonorowany, w tym: Gwiazdę Afryki, Gwiazdę Italii i Krzyż Zasługi Monte Cassino.

Po powrocie do kraju 1 września 1948 roku Pan Teofil Puchalski  podjął prace jako nauczyciel wychowania fizycznego, języka angielskiego i przedmiotu „Służba Polsce” w liceum w Ojcowie.

Po przeniesieniu liceum do Skały co stało się 1949 r. był początkowo z powodu braków kadrowych, jednym z dwóch nauczycieli zatrudnionych w placówce. Dzięki pomocy władz oświatowych braki kadrowe zostały uzupełnione i dzięki temu placówka przetrwała. Wspólnie z uczniami angażował się społecznie w pracach przy budowie szkoły, budowie internatu, porządkowaniu terenu wokół szkoły, tworzenie boiska przyszkolnego. W tym czasie studiując eksternistycznie uzupełnił wykształcenie na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.  Był organizatorem i opiekunem drużyny PCK oraz Szkolnego Koła Sportowego. W latach 1953 – 1956 był komendantem letnich obozów przysposobienia obronnego dla młodzieży. Nieustannie podwyższał swoje kwalifikacje w zakresie nauczanych przedmiotów.

W 1963 roku Powiatowy Sztab Wojskowy w Olkuszu powierzył Mu funkcję dowódcy Terenowego Oddziału Samoobrony w Skale. W zakresie działania TOS prowadził masowe szkolenia ludności w zakresie ochrony przed skutkami użycia broni masowego rażenia i innych działań nieprzyjacielskich oraz skutkami klęsk żywiołowych. Posiadał w tej dziedzinie wielką wiedzę teoretyczną (stopień I instruktora) i praktyczną, a także potrzebne cechy osobowości do prowadzenie takich szkoleń i  akcji: szybkość  podejmowania trafnych decyzji, odwagę, nieustraszoność, poświęcenie. Praca na stanowisku dowódcy TOS w tamtych latach była pracą społeczną i wymagała przeprowadzania wielu godzin nieustannych szkoleń oraz tworzenia i ciągłego uaktualniania gminnych  planów samoobrony.

Za pracę w dziedzinie obronności kraju Pan Teofil Puchalski został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi dla Obronności Kraju oraz mianowany na stopień porucznika wojska polskiego (22 kwietnia 1970 r.), a  potem uzyskuje stopień kapitana.

Działa aktywnie w organizacjach kombatanckich, jest zastępcą prezesa koła ZBOWiD w Skale i ustawicznie organizuje spotkania z młodzieżą szkolną i nie pomija żadnej okazji, aby rozbudzać wśród młodych ludzi patriotyzm i umiłowanie ojczyzny, dla wolności której poświęcił najlepsze lata swojej młodości.

Pan Profesor Teofil Puchalski aktywnie działa również  na polu oświatowym. Od 1960 r. do 1971 r.  jest prezesem Ogniska ZNP (Związek Nauczycielstwa Polskiego) a potem członkiem Powiatowego Zarządu ZNP. Działa także społecznie w samorządzie będąc radnym w Gminnej Radzie Narodowej (członek Prezydium Rady).

Za całokształt społecznej  pracy w PCK między innymi przy szkoleniu drużyn PCK otrzymał Odznakę honorową  PCK i medal 50 lecia PCK.

Angażował się w życie społeczne miejscowości i Gminy, był wielokrotnym członkiem komisji wyborczych w wyborach do rady narodowej i do sejmu, organizował szkolenia i nadzorował  spis powszechny w 1970 roku.

Został odznaczony medalem za udział w Wojnie Obronnej 1939, medalem Zwycięstwa i Wolności 1945,  Odznaką Grunwaldzką, Złotym Krzyżem Zasługi, srebrnym medalem Zasłużony dla Ziemi Krakowskiej oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 1981r.

W  roku 1977 przeszedł na emeryturę, ale nie stracił kontaktów ze szkołą, uczył na część etatu i uczestniczył aktywnie w życiu społeczności szkoły.

Zmarł 6 stycznia 1992 roku. W homilii na mszy pogrzebowej, którą koncelebrowali księża – jego wychowankowie, proboszcz parafii w Skale ks. dr Jerzy Król powiedział między innymi:

  Profesorze, szlachetny Synu Ojczyzny, tyle razy przy różnych okazjach wzywałeś nas na apel.  Wspominałeś swoich kolegów i towarzyszy walk i mówiłeś – Staw się do apelu! Dziś jesteś po tamtej stronie, ale my chcemy w tym momencie powiedzieć: natchnij nas duchem, który płynie z Ewangelii, jaką słyszeliśmy przed chwilą, duchem tej wielkiej wierności Bogu, która przejawia się w miłości i w służbie człowiekowi. Natchnij nas tym duchem, który zostawiasz jako świadectwo dobroci i wezwij nas do apelu na służbę Twojej wierności ojczyźnie. Dziś tyle razy słyszymy, że z czymś jest nam źle, coś nam doskwiera, czegoś się boimy. Czymże są nasze obawy wobec ofiar, jakie Ty poniosłeś dla Ojczyzny. Wezwij nas do apelu służby ojczyźnie, miłości ojczyzny, wytrwałości i cierpliwości w pracy, w nauce, w dobrym życiu rodzinnym. To jest miłość ojczyzny, to jest walka prawdziwego rycerza na dzisiejsze czasy. do takiego apelu chcemy stanąć przy Twojej trumnie i chcemy się uczyć ducha Twojej wierności i wytrwałości. Niech to świadectwo idzie przed nami”.

Po pogrzebie ś. p. Pana Teofila Jego rodzina otrzymywała przez długi czas wyrazy współczucia od przyjaciół, kolegów z czasów wojny, kombatantów, wychowanków Liceum w Skale, harcerzy ze szczepów Czerwonych Maków między innymi: szczep ze Skawiny gdzie Pan Teofil Puchalski był zapraszany na wigilię i rocznice zwycięstwa pod Monte Cassino 18 maja.

W jednym z takich listów Pan Marcelin Mełges, pisał: „Serce moje boleje z powodu tego odejścia, które pozbawia nas fizycznej obecności i codziennych zwyczajów tego szlachetnego wspaniałego Profesora, z którym wielu z nas łączyły więzi głębokiego szacunku i miłości. Pogrzebu takiego jak Skała Skałą, dotychczas nie było. Zasłużył sobie Kapitan na takie piękne pożegnanie”.

Pogrzeb kapitana Pana Teofila Puchalskiego, który zgromadził wielu Jego kolegów, wychowanków, przyjaciół, delegacje kombatanckie, władze samorządowe i odbył się przy udziale Wojskowej Kompanii Honorowej stał się wielką manifestacją patriotyczną.

Pan Profesor Teofil Puchalski przez kolegów z czasów wojny zwany Filusiem, promieniował pogodną akceptacją tamtych trudnych wojennych lat. Miał życiową filozofię człowieka, który jest wdzięczny losowi za oszczędzenie życia i zdrowia w piaskach pustyni libijskiej i na drogach Italii oraz na zboczach Monte Cassino.

Gdy po latach dane Mu było w 40. rocznicę zdobycia Monte Cassino brać udział w rocznicowych uroczystościach i zwiedzać te miejsca, to  nie mógł uwierzyć jak to było możliwe,  że wtedy  Polacy dali radę „strącić z chmur” swego wroga, że On dał radę.

 

                 „Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi”.

 

Zmarł tak jak żył w miłości do ludzi i Boga, do wolnej i niepodległej Ojczyzny, bez trwogi z cichą, pogodną akceptacją Boskich planów.

Panie Profesorze Twoja walka o wiecznie niepodległą Ojczyznę nie poszła na marne.

                 Wnioskujący:
                 Radny Rady Miejskiej w Skale
                 Zygmunt DERCZ

      

 

Na uroczystej sesji Rady Miejskiej w Skale w dniu 28.12.2018 r. został nadany tytuł  Honorowego Obywatela Miasta Skały Panu Profesorowi Teofilowi Puchalskiemu. Z racji, że Pan Profesor nie żyje tytuł odebrał jego syn Tadeusz Puchalski .

 

 

 

 

 

 

 

Autor: admin

Strona 1 z 1112345...10...Ostatnia »